Dom, słodki dom

Na pewnym etapie życia (najczęściej są to pierwsze lata po zawarciu małżeństwa, czyli koło trzydziestki) zapada decyzja o budowie domu. Decyzja ta najpierw bywa mocno rozważana – bada się opłacalność i celowość przedsięwzięcia, porównuje się pomysł z ewentualnym zakupem mieszkania, czy też konceptem mieszkania z rodzicami. Często jednak okazuje się, że kupno mieszkania o określonej powierzchni zlokalizowanego w atrakcyjnej części naszego miasta, wychodzi podobnie pod względem ceny jak budowa większego domku. Dom jednorodzinny ma natomiast masę zalet – własną przestrzeń, ogródek, miejsce parkingowe czy garaż. Już sam ogródek dla wielu osób staje się argumentem przeważającym na korzyść domu – jest to wszak miejsce popołudniowego relaksu, przestrzeń zabawy dzieci, ogród umożliwia także częstsze, plenerowe spotkania z przyjaciółmi. Dobrze. Więc decyzja zapadła i budujemy dom. Warto jednak pamiętać, że zanim nastąpi budowanie domu, musimy wiele zaplanować i pozałatwiać wiele spraw. Po pierwsze musimy rozejrzeć się za kawałkiem ziemi (najlepiej w atrakcyjnej lokalizacji) przeznaczonym do zabudowy. Następnie musimy określić jakiego domu oczekujemy i rozejrzeć się za odpowiednim projektem. Ten etap jest naprawdę bardzo ważny, decyduje bowiem nie tylko o kosztach, ale o całym przedsięwzięciu i jego przyszłych efektach.

Both comments and pings are currently closed.