W swoim domku

Bardzo ważną i podkreślaną przez wielu właścicieli domów przewagą domu jednorodzinnego nad mieszkaniem jest wolność od bezpośrednich sąsiadów. Oczywiście sąsiedzi zawsze się znajdą – z innymi posesjami bardzo często styka się przecież ogródek, nie są to jednak sąsiedzi na tyle bliscy, żeby mieć z nimi większe problemy. Zakłada się tutaj oczywiście, że sąsiedzi w blokach wielorodzinnych dzielą się na kilka grup – zawsze prócz życzliwych i pomocnych, znajdą się sąsiedzi głośni, irytujący, ciekawscy, a czasem nawet robiący na złość innym współlokatorom. W przypadku domu jednorodzinnego ryzyko takiego sąsiedztwa jest zminimalizowane, ponieważ jeśli nawet sąsiedzi są głośni – są oni głośni we własnym domu i we własnym ogródku, często daleko od naszych uszy i oczu. Budowanie domu z myślą o ucieczce przed niesympatycznymi sąsiadami być może nie jest bardzo powszechne, lecz pewnie w wielu przypadkach decyzja o rozpoczęciu budowy jest gdzieś przynajmniej częściowo motywowana świętym spokojem i izolacją od nieprzyjemnych osób. Brak bezpośrednich sąsiadów w przypadku domu jednorodzinnego ma jednak również pewne wady. Chodzi tu przede wszystkim o potencjalne włamanie – w przypadku dużego ruchu i ryzyka bycia zaobserwowanym przez sąsiadów, przestępca dwa razy rozważy popełnienie zabronionego czynu i przywłaszczenie naszej własności.

Both comments and pings are currently closed.